Norwegia zaostrzy przepisy transportowe.

Jak zapowiada norweski minister transportu Ketil Solvik-Olsen, Norwegia wprowadzi zaostrzone przepisy i wysokie kary dotyczące opłat drogowych.

Wprowadzenie znowelizowanych przepisów, poprzedzone konsultacjami z branżą transportową, możliwe będzie już od 1 stycznia 2015 r.

Posiadanie opłaty drogowej jest obowiązkowe dla samochodów ciężarowych.  Na stacjach granicznych i bramkach drogowych skanery sprawdzą, czy pojazd ma ważną przepustkę. Jeśli zarejestrujemy nieopłacone faktury, system komputerowy oznaczy tablice pojazdu. Przy najbliższej okazji pojazdy oznaczone przez system zostaną zatrzymane przez przedstawicieli Statens vegvesen (Państwowy Zarząd Dróg). Kierowca będzie zobowiązany zapłacić zaległą opłatę i dodatkową grzywnę w wysokości 8 000 koron. Dodatkowo możemy użyć blokady kół, aby uniemożliwić ucieczkę i dalszą jazdę bez opłat. Zbyt często się takie sytuacje zdarzają – mówi Solvik-Olsen.

Minister transportu Norwegii zapewnia, że po wejściu w życie nowych przepisów realizowane będą ukierunkowane akcje kontrolne na terenie całego kraju.

Jak odnotowały norweskie służby, w ubiegłym roku dwie trzecie zagranicznych kierowców nie uiściło opłaty drogowej (bompenger ); 56% nie otrzymało wezwań do zapłaty, ponieważ władze nie posiadały adresu. Nowe przepisy mają temu zapobiec.

W roku 2013 Norwegia z tytułu opłat drogowych, których nie uiścili zagraniczni przewoźnicy straciła 25 milionów koron.